Praca zdalna dalekosiężnie wpłynęła na nasze obowiązki zawodowe, cotygodniowe spotkania zespołów czy na relacje międzyludzkie. Nie potrzebujemy tak wiele osobistego kontaktu, aby dobrze wykonywać swoje zadania. Dlatego praca hybrydowa wymusiła zmianę naszego zachowanie wobec nowej postpandemicznej rzeczywistości.  


Jak było przed pandemią? 


Przed pandemią miejsca parkingowe były przypisane na stałe tylko dla managerów. Miejsca te były zajęte, ponieważ kadra kierownicza pracowała w biurowcu. Jednak światowa fala zachorowań na COVID-19 wszystko zmieniła. Praca hybrydowa na stałe zagościła we wszystkich korporacjach. Dlatego te miejsca, które są przypisane na stałe do poszczególnych osób zupełnie się nie sprawdzają. Kiedy manager pracuje w domu np. przez 2 dni w tygodniu, to miejsce parkingowe pozostaje puste.  


Najnowsze badania

 
Według najnowszych badań, aż 6 na 10 badanych wybiera pracę hybrydową jako najbardziej preferowaną. Natomiast 91 proc. pracujących hybrydowo lub zdalnie chce kontynuować ten model. Warto zaznaczyć, że w sposób zdalny i hybrydowy częściej wykonują swoje obowiązki pracownicy w wieku 25-34 lat oraz mieszkańcy miast powyżej 500 tys. osób.  Co więcej, już pod koniec 2021 roku 19 proc. aktywnych ofert dotyczyło pracy zdalnej. Aż 44 proc. badanych zniechęciłoby się do aplikowania do firmy, jeśli dowiedzieliby się, że pracodawca oczekuje od nich pracy wyłącznie stacjonarnie. 


Pracownik 


Każdy pracownik traci czas, kiedy nie może znaleźć miejsca parkingowego wokół biurowca. Dziennie jest to strata 15 minut, co przekłada się na ponad 150 minut w miesiącu, jeśli tylko pracownik pracuje w biurze przez 10 dni w miesiącu. Jest to ogromna strata czasu. Co ważniejsze, irytacja spowodowana szukaniem miejsca parkingowego może się zwiększyć, kiedy osoba widzi wolne miejsca, a i tak nie może zaparkować, ponieważ jest ono przypisane do managera. Podczas szukania miejsca parownik odczuwa niepotrzebny stres, ponieważ wie, że poszukiwania miejsca mogą zająć zbyt wiele czasu.  


Problemy na parkingach biurowych 


Problemy na parkingach biurowych są jednak bardziej rozbudowane. Należy przy tym wspomnieć o dylemacie, komu przydzielić miejsca na stałe, a komu nie. To może wywołać konflikt wśród pracowników, ponieważ ktoś może zostać minięty przy przydzielaniu dostępu do parkingu firmowego. Innym zaś problemem jest pilnowanie i monitorowanie, aby za dużo osób nie miało dostępu do parkingu, gdyż na parking może przyjechać zbyt dużo kierowców, co grozi chaosem na parkingu i niepotrzebną frustracją. Warto również wspomnieć o czasochłonnym, kosztownym i ryzykownym procesie wydawania kart parkingowych dla wszystkich pracowników, którzy chcą pojechać autem do biura. 


Rotacja miejsc parkingowych 


Miejsca parkingowe przypisane na stałe są nieefektywne w dobie pracy hybrydowej. Wdrażając system współdzielenia miejsc parkingowych każdy pracownik może zarezerwować miejsca parkingowe w aplikacji. Co więcej, wykonywanie rezerwacji jednodniowych świetnie sprawdza się, kiedy pracownik osoba pracuje przykładowo tylko 2 dni w tygodniu w biurze.  Przy wdrożeniu systemu parking biurowy pozostaje w 100% wykorzystany. Na jednym miejscu parkingowym może zaparkować od 3 do 10 samochodów miesięcznie. Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu dynamicznego przydzielania dostępu do parkingu na podstawie wykonanej rezerwacji.